17 grudnia 2016

Meat & Go (Kraków)


Podczas mojego dwutygodniowego pobytu w Panamie (skąd relację mogliście oglądać tutaj), nie śledziłam tego, co działo się w Krakowie. Tymczasem 8 grudnia otwarto, a raczej przeniesiono z okrąglaka na Placu Nowym, bar mięsny Meat & Go. Nie miałam wątpliwości, dokąd wybrać się na pierwszą recenzję po powrocie, bo o tym otwarciu mówił i pisał już chyba cały Kraków. Jak zwykle  postanowiłam nie słuchać i nie czytać, tylko pójść i sprawdzić wszystko sama, bez uprzedzeń.

Meat & Go mieści się w kompleksie dawnych zakładów tytoniowych Tytano na Dolnych Młynów, prawdopodobnie najmodniejszym miejscu na spotkania z przyjaciółmi w mijającym roku. Nie było łatwo znaleźć wejście, bo wciąż brakuje mu szyldu z prawdziwego zdarzenia. Wnętrze jest proste, z gołymi betonowymi ścianami, długimi drewnianymi common tables i hokerami. Jest kilka grzejników, ale siedząc od nich daleko, w mroźne dni może być trochę chłodno i to jedyny minus. Na stołach stoją wazony z roślinami i białe świece. Na każdym blacie leży kilka kart menu; w nim znajdziecie obecnie 6 pozycji z wołowiną, 7 z wieprzowiną i jedną z gęsiną. W weekendy podobno w Meat & Go są tłumy; podczas mojej wizyty o dziewiętnastej w środku tygodnia było spokojnie, ale większość miejsc była zajęta.

W lokalu obowiązuje samoobsługa, a zamówienia za ladą przyjmuje przemiła, uśmiechnięta, wręcz radosna obsługa, w tym właściciele, od których bije ta magiczna pozytywna energia, jaka bije od ludzi, którzy kochają to, co robią. Kanapki wydawane są na emaliowanych tackach, dokładnie opakowane papierem, z serwetką z nazwą tego, co w środku (fajny pomysł!). Początkowo chcieliśmy spróbować kanapki z rostbefem, roszponką, sosem pomidorowym oraz gorczycowo-majonezowym (29 zł) jednak ku naszemu niezadowoleniu okazało się, że “jeszcze” jej nie ma. 

Zdecydowaliśmy się więc na pulled pork (200 g, 20 zł). Po pierwszym kęsie już wiedziałam: oto jedno z najlepszych miejsc na mięso w Krakowie! Bo jak ta długo pieczona wieprzowina była pełna smaku! Jak ten domowej roboty sos BBQ, kapitalnie z nią współgrał, jak ten coleslaw był świetnie wyważony i chrupki, no i najlepsze  jak ta ciabata była delikatna, cieplutka i perfekcyjnie chrupiąca z wierzchu, przy każdym kęsie, jednocześnie dobrze utrzymując mięso. To było po prostu doskonałe. 

Boczek z żebrem (250 g, 26 zł) został podany na talerzu z przytostowanym białym pieczywem i kubeczkiem pełnym węgierskich kiszonek (ogórek, cebulki, kapusta, papryki). No i znowu – superintensywne w smaku mięso, bardzo soczyste, ultradelikatne, bajecznie rozchodzące się, z dodatkiem sosu z dokładnie takim poziomem rozkosznej słodyczy, jaki powinien być. Byliśmy w niebie tak bardzo, że nie mogliśmy się powstrzymać  zamówiliśmy kolejną kanapkę, porchettę classic (200 g, 20 zł), wmawiając sobie, że jakby co, jakby jednak nie udało nam się pochłonąć 650 g mięsa, to zostanie na jutro na śniadanie. ;) Kilka kęsów przetrwało, ale niewiele, bo naprawdę trudno nie jeść tych kanapek, mając je przed sobą. Gdy rozwinęliśmy porchettę, którą traktowaliśmy jak deser w Ramiro, momentalnie poczuliśmy jej fenomenalny, intensywny zapach. Tu kombinacja smaków – suszone pomidory, roszponka, karmelizowana cebula i sos demi glace nie była tak udana jak przy pulled pork, brakowało jej też odrobinę więcej sosu, jednak ta ciabata to nadal mistrzostwo świata, a całość i tak dostarczyła mnóstwo hedonistycznej przyjemności.

Cóż mogę napisać na koniec  Meat & Go zachwyca! Zapomnijcie o zapiekankach, kebabach, także tych syryjskich, gruzińskich czy izraelskich, nawet o burgerach zapomnijcie. Meat & Go jest ponad nimi, to inna kategoria street foodu, to dopracowane do perfekcji jedzenie dostarczające emocji i przyjemności tak samo wielkiej i intensywnej, jak naprawdę dobre restauracje. To świetne miejsce na spotkanie z przyjaciółmi, istny raj dla mięsożerców, jedno z najlepszych miejsc na mięso w Krakowie. Wrócę i zjem całe menu!

Plus: fenomenalne mięso, świetna obsługa i atmosfera.
Minus: w środku mogłoby być nieco cieplej, ale rozumiem ograniczenia.
Adres: Dolnych Młynów 10 | mapa | FB
Polecam: na wyjście ze znajomymi, na doskonałe mięso.
Średnia ocena: 4,88 na 5.     Jedzenie – 5/5 Obsługa – 5/5   Wnętrze – 4.5/5 Ceny – 5/5







*

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Spodobał Ci się tekst? A może nie zgadzasz się z moją opinią? Chętnie poznam Twoje zdanie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...