14 stycznia 2016

Śniadanie w Krakowie – 10 najlepszych miejsc




Gdzie na śniadanie w Krakowie? – coraz częściej zadajecie mi to pytanie, nadszedł więc czas, by w końcu przygotować porządną listę miejsc, w których jest duży, ciekawy i smaczny wybór śniadań. Przyda się ona nie tylko krakowianom, ale też przyjezdnym i turystom. Na liście są miejsca zarówno z okolic Rynku, jak i Kazimierza (mniej więcej po równo), które osobiście dla Was przetestowałam na przestrzeni ostatnich kilku tygodni. Myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie – zarówno bufety, jak i śniadania à la carte, miejsca, w których można posiedzieć nieco dłużej w miłych okolicznościach przyrody, są też propozycje dla wegetarian oraz takie, które nasycą aż do kolacji! 

Lista według kolejności alfabetycznej. Wpis na bieżąco aktualizowany (obecnie zawiera 12 śniadaniowych propozycji).

Alchemia od Kuchni 
ul. Estery 5 | śniadania serwowane do 12:00, w soboty i niedziele do 13:00

O kuchni Alchemii pisałam już w recenzji, jednak do teraz nigdy nie zaglądałam tam na śniadania. W menu jest sporo klasyków, takich jak jajecznica czy owsianka, ale są też ciekawsze pozycje, jak np. przyjemnie chrupiący placek ziemniaczany z kiełbasą chorizo, szpinakiem, dwoma jajkami w koszulce (ugotowane w punkt!), sosem holenderskim i szczypiorkiem (16 zł), jajka florentyńskie podawane na tostach z tradycyjnego krakowskiego pieczywa, z dwoma jajkami i pomidorem (13 zł) oraz świetna domowa granola z musem owocowym i jogurtem organicznym (9 zł). Jest smacznie!






Bunkier Cafe
pl. Szczepański 3a | śniadania serwowane do 12:00

Bunkier Cafe to pokaźnych rozmiarów pub/kawiarnia usytuowana w bardzo ładnym miejscu, tuż obok Galerii Sztuki Współczesnej. W lecie z otwartego ogródka można się delektować bezpośrednim widokiem na piękne, zielone Planty, a w zimniejsze miesiące schować w ciepłym wnętrzu za przezroczystymi ścianami, by wypić kubek gorącej czekolady i poobserwować spacerujących ludzi. Do Bunkra można też wpaść na pizzę, lunch lub właśnie śniadanie. Na zdjęciach obwarzanek z pesto dyniowym, mozzarellą i szpinakiem (14 zł) oraz zestaw śniadaniowy z serem korycińskim z czarnuszką, kiełbasą krakowską, pasztetem drobiowym, domowym dżemem, masłem i pieczywem (19 zł). Oprócz tego w menu znajdziecie croissanty, hummus, jajka w różnych odsłonach, pancakes i inne śniadaniowe propozycje.





Charlotte
pl. Szczepański | śniadania serwowane przez cały dzień

Charlotte to jedyne miejsce, którego nie odwiedziłam na potrzeby tego zestawienia, a poniższe zdjęcia pochodzą z recenzji, którą napisałam tuż po otwarciu. W Charlotte jednak niewiele się zmieniło, mam wrażenie, że nawet menu przez cały czas pozostało takie samo. I choć nie wszyscy są fanami tej francuskiej piekarnio-kawiarni, ja upieram się, że jest to jedno z najciekawszych miejsc na śniadanie w Krakowie, z fantastycznymi, delikatnymi croissantami (4,50 zł), smarowidłami (konfitury i czekolady) podawanymi z wypiekanym na miejscu chlebem w wielu odsłonach, pysznymi wymyślnymi kanapkami czy chrupiącymi tartines (10 zł, świetna jest np. z mozzarellą i domową tapenadą z czarnych oliwek). Zjecie tam też croque-monsieur (13 zł), sezonowe tarty z owocami (10 zł) i wiele innych rzeczy, a do śniadania, które Charlotte serwuje aż do północy, możecie napić się… szampana.






Dwa Okna Café
ul. Józefa 40 | śniadania serwowane od 8:30 do 12:00

Dwa Okna Café to urocza kawiarenka na Kazimierzu, której według mnie głównym atutem jest przepiękny, ocieniony ogródek, idealny na upalne weekendowe poranki. Można także usiąść w przyjemnym wnętrzu lub przy dwóch dużych oknach od strony ulicy. Na miejscu do wyboru mamy sporo słodkości przygotowanych według domowych receptur, takich jak strudel (11 zł), migdałowa tarta z Santiago (15 zł) czy sernik (11 zł), a także sycące śniadania: obwarzanek lub chleb żytni do wyboru między innymi z humusem w różnych smakach (12 zł; ja jadłam z soczewicą), grillowane warzywa z ziołami i oliwą (14 zł), ekologicznym miodem i marmoladą (12 zł) albo na przykład galicyjską empanadę z tuńczykiem, chutney'em i sałatą (16 zł). Warto skusić się też na pyszną lemoniadę z domowym syropem lawendowym (6 zł).







Forum Przestrzenie
ul. Marii Konopnickiej 28 | śniadania serwowane od 10:00 do 16:00

Do Forum zaglądam rzadko, a jeśli już, to głównie z okazji odbywającego się tam festiwalu kulinarnego Najedzeni Fest!. Mam wrażenie, że menu od mojej ostatniej wizyty znacznie się rozszerzyło, m.in. o bardzo fajne śniadania. Przykładowo taki włoski zestaw z szynką parmeńską, sałatką, czerwonym pesto i fantastycznymi pomidorami zapieczonymi z jajkiem (19 zł) czy „San Francisco” z grillowanymi frankfurterkami, boczkiem, kukurydzą, jajkiem sadzonym, pokaźnym tostem z indykiem i serem (dodatkowo pancakes, syrop klonowy oraz jabłko na wynos) – to naprawdę porządne, sycące i pyszne śniadanie w bardzo uczciwej cenie. Dodatkowo w lecie można usiąść na leżakach na zewnątrz, z całkiem niezłym widokiem na Wisłę i Wawel.








Hamsa
ul. Szeroka 2 | bufet w każdą sobotę i niedzielę od 9:00 do 12:00

W każdy weekend Hamsa, izraelska restauracja na Kazimierzu, organizuje bufet śniadaniowy na zasadzie „jesz ile chcesz”. Kosztuje 18 zł za osobę (napoje nie są wliczone w cenę) i do dypozycji gości dostępne są na przykład: hummusy w różnych smakach, szakszuka klasyczna z jajkiem, domowa granola, twarogi, pieczone kiełbaski drobiowe, fatayery ze szpinakiem i fetą, sałatki. Jeśli zastawiony tymi smakołykami stół Was nie skusi, oprócz bufetu Hamsa serwuje również śniadania z karty do godz. 13:00. 




Jajownia
ul. Dajwór 23 | od wtorku do soboty, od 9:00 do 18:00, w niedziele od 10:00

Jajownia to nowe miejsce w Krakowie, niewielki rodzinny lokalik na Kazimierzu serwujący głównie kanapki z pastą jajeczną i różnymi dodatkami, na obwarzanku krakowskim lub domowej roboty pszenno-żytnim chlebie na zakwasie. Oprócz tego w menu jest też na przykład szakszuka, jajecznica czy naleśniki, ale ja skusiłam się na pyszne kanapki z chorizo i łososiem oraz obwarzanki ze śledziem i rzodkiewką – wszystkie po 2,50 zł. Warto dodać, że obsługa w Jajowni jest przemiła. To miejsce jest stworzone na śniadanie!




Karma
ul. Krupnicza 12 | śniadania serwowane przez cały dzień

Popularność Karmy chyba nigdy nie słabnie. To niewielkie wegetariańskie miejsce w pobliżu Plant przyciąga fenomenalną kawą (najlepsze cappuccino w życiu piłam właśnie w Karmie), boskimi ciastami oraz prostym, świeżym i zdrowym jedzeniem. Śniadania serwowane są tam przez cały dzień. W menu widnieje np. puszysty jak chmurka omlet z pomidorem, rukolą, grillowaną papryką i cukinią (15 zł), kanapka z pomidorami i jajkiem sadzonym (9 zł) czy świetna tarta z burakiem, orzechami włoskimi i rukolą (10 zł, z sałatką 13 zł). Ciasta, także bezglutenowe, wołają gości już od progu i trudno się oprzeć choćby temu marchewkowemu, bananowemu, czy kakaowo-pomarańczowemu z orzechami włoskimi (8 zł). Najlepsze miejsce w Krakowie na wegetariańskie śniadanie.






Kolanko
ul. Józefa 17 | śniadania serwowane codziennie od 8:00 do 12:00

Kolanko to jedno z najpopularniejszych śniadaniowych miejsc w mieście. Serwowane w formie bufetu w cenie 20 zł od osoby na zasadzie „jesz ile chcesz” (obejmuje kawę, czarną herbatę i wodę) – talerz dostaje się w momencie płatności przy barze. Początkowo sceptycznie byłam nastawiona do bufetowej formy śniadania, ale pierwsza wizyta w Kolanku pozytywnie mnie zaskoczyła – wybór na zastawionym po brzegi stole jest duży, a obsługa sprawnie donosi to, co już się skończyło. Do wyboru jest mnóstwo jedzenia: kilka rodzajów pieczywa, pasty, sałatki, tarty, musli, twarożki, duży wybór wędlin i serów, a także na ciepło: jajecznica, kiełbaski, bekon oraz na słodko: miód, dżemy, bezy, ciasta, ciasteczka i owoce. 








Mo-ja Cafe
ul. Starowiślna 14 | śniadania serwowane przez cały dzień


Mo-ja Cafe to kolejne miejsce, w którym śniadania serwowane są przez cały dzień. Usytowana między Rynkiem a Kazimierzem, kusi nie tylko pięknym, przemyślanym, designerskim wnętrzem, ale też pysznymi, kolorowymi śniadaniami, także wegetariańskimi i wegańskimi. Bardzo polecam puszystą frittatę z serem kozim, pomidorami i porem (13 zł), jest doskonała. Lubię też zestaw "Mo-ja uczta", czyli jajecznicę z frankfurterkami, ogórkami w zalewie musztardowej, serem korycińskim, konfiturą paprykowo-daktylową, pieczywem i masłem (25 zł). Fajną opcją jest możliwość wyboru trzech małych kanapeczek na ciemnym pieczywie (13 zł) - na zdjęciu: (1) kanapka z sałatą rzymską i wędzonym na zimno pstrągiem zawojskim, (2) z szynką parmeńską, pastą z suszonych pomidorów i roszponką oraz (3) ze szpinakiem, pastą z suszonych pomidorów i mozzarellą. Dodatkowy plus za pyszną herbatę aloesową (9 zł) oraz za używanie jajek od kur z wolnego wybiegu, mały minus za wolną obsługę. 







Moment Resto
ul. Estery 22 | śniadania serwowane do 14:00

Moment to taki krakowski śniadaniowy klasyk. Gdy ktoś pyta: „Gdzie zjeść śniadanie w Krakowie?”, często jednym z polecanych miejsc jest Moment. Zestawy, których tam próbowałam na potrzeby tego tekstu, blado wypadły w porównaniu z pozostałą dziewiątką restauracji, ale Momentowi należy się swoje miejsce w tym zestawieniu, bo wybór śniadań jest tam bardzo szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie. Ja skorzystałam z sezonowej wkładki i zamówiłam śniadanie składające się z dwóch jajek sadzonych, suszonych owoców (w formie konfitury), twarożku (zwykle hummus z czarnuszką, lecz tego dnia brakło), piernikowej muffinki i żytniego chleba (doniesiony na życzenie, bez dodatkowej opłaty; 16 zł). Osoba towarzysząca skusiła się na tosty z wędzonym łososiem, ziołowym serkiem, grillowanymi pomidorkami koktajlowymi i jajkami sadzonymi (18 zł), jednak porcja była niewielka, zamówiła więc jeszcze smaczną ciabattę z grilowanym halloumi, rukolą, pistacjowym pesto, ostrą papryką, burakami, oliwkami i karczochami (27 zł), tym sposobem transformując śniadanie w pokaźny lunch. :)





Wesoła Cafe
ul. Rakowicka 17 | śniadania serwowane w weekendy przez cały dzień, w tygodniu do 12:00

Wesoła to bardzo przyjemna niewielka kawiarnia w pobliżu Dworca Głównego, która zaskarbiła sobie sympatię kawoszy nie tylko za sprawą zdobiącego ceglaną ścianę neonowego sloganu „Lepiej pić kawę niż nie”, ale też świetną kawą parzoną na kilka sposobów, która jest zdecydowanie jedną z najlepszych w mieście. Znajdziecie tam imponującą listę propozycji śniadaniowych: kanapki, bajgle, pełnoziarniste bułki, słone i słodkie talerze, jaja w różnych odsłonach, owsianki itd. Mnie najbardziej przypadł do gustu talerz z hummusem z pieczonej marchewki, tapenadą, pastami z suszonych pomidorów i pieczonego buraka i fasoli (16 zł), ale trudno coś zarzucić jajkom sadzonym na frankfurterkach (12,50 zł), bajglowi z mozzarellą, tapenadą, pomidorem i pesto pietruszkowym (12,50 zł) czy jaglance czekoladowej na mleku kokosowym z płatkami kokosa i bananem (13 zł). Wesoła to świetne miejsce na śniadanie, nie tylko weekendowe!







A tutaj mapka dla przyjezdnych:



A jakie jest Wasze ulubione miejsce na śniadanie w Krakowie? Którego lokalu brakuje na liście? :)

*
Zajrzyjcie też tutaj:

◆ Najlepsza pizza w Krakowie
◆ Najlepsze cukiernie w Krakowie
Najlepsze lody w Krakowie

◆ Najlepszy tatar w Krakowie
◆ Restauracje z najpiękniejszymi ogródkami w Krakowie
 

*

37 komentarzy :

  1. Nie wiem, czy to ja mam pecha, ale kilka ostatnich wizyt w Charlotte zniechęciły mnie do tej kawiarni na dobre (komentarze ze stolika obok były podobne do naszych). Rogalik spalony, fondant bez płynnego środka, czerstwy chleb do kanapki i fatalna obsługa. Nie raz, a kilka razy, więc śmiem twierdzić, że nie przypadek. Może odwiedzisz to miejsce teraz, po kilku latach od otwarcia, i sprawdzisz to na własnym podniebieniu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Kitty! Dzięki za komentarz. Byłam w Charlotte kilka razy od otwarcia, ostatnio parę tygodni temu (bez aparatu, dlatego użyłam zdjęć z pierwszej recenzji). Z jedzenia byłam zadowolona (z obsługą bywało różnie, niestety...) i wciąż uważam, że Charlotte ma ciekawą ofertę śniadaniową w Krakowie.
      Możesz być pewna, że jeśli któreś z tych miejsc mnie zawiedzie, zostanie usunięte z listy. :)

      Usuń
    2. W Charlotte gościłam dwa razy. Za pierwszym razem natrafiliśmy na bardzo opryskliwą kelnerkę. Za drugim razem czekaliśmy na karty pół godziny, w związku z czym byliśmy zmuszeni do opuszczenia lokalu... Przy stoliku obok sytuacja była podobna. Miejsce to kojarzy mi się na tyle nieprzyjemnie że wątpię żebym tam jeszcze wróciła.

      Usuń
  2. Nowa knajpa Zenit na Miodowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, zjadłam tam dziś pyszne śniadanie!

      Usuń
  3. Nigdy nie jadłam śniadania na mieście, chociaż nie - raz byłam na evencie śniadaniowym w Muzeum Manngha ale to się nie liczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uuu blogerka nie odróżnia wina musującego za 10zł/kieliszek od szampana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Charlotte ma w swojej karcie takze dwa rodzaje szampana, i nie za 10zl tylko za 39 za kieliszek

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pies Pianista na Paderewskiego wprowadzil ostatnio sniadania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spróbuj kiedyś śniadania w Bococa Bistro, koło Placu Inwalidów. Najlepsza granola w mieście...

    OdpowiedzUsuń
  8. Fitagain na Szczepańskiej jesli komus znudziła się Charlotte ... smacznie i całkiem przytulnie. Młoda niedoswiadczona obłsuga ale sniadania mają bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś nazywa 4 mikro-pancake'i skąpo pokropione syropem śniadaniem, to na pewno się nie zawiedzie. Smaczne były, ale wielkość porcji, sposób podania i dodatki pozostawiają wiele do życzenia. Ciasta ok.
      Szkoda, bo wystrój super i przyjemnie się siedzi, ale ja wydając 20zł na śniadanie chciałbym być przynajmniej przez kolejne dwie godziny "niegłodny". W tej okolicy zdecydowanie Charlotte.

      Usuń
  9. W Momencie to legendarna jest tylko obsługa. Legendarnie fatalna. Niestety, bo miejsce ładne i jedzenie dobre, ale kelnerka, która przewraca oczami, albo kelner, który robi łaskę obsługując człowieka. brrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, istnieje tam pewne prawdopodobieństwo, że będzie się miało pecha z obsługą. :(

      Usuń
  10. Bardzo pomocny wpis! Byłam w Bunkier Cafe i od teraz na śniadania na mieście będę chodzić tylko tam, bo od Charlotte to w weekend się można tylko odbić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis był przydatny. :) Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Świetny i bardzo pomocny post. Nasza lista na najlepsze krakowskie śniadania właśnie się tworzy.
    Proponowałabym tylko jedną małą aktualizację. Dzisiaj zawitaliśmy do Hamsy z nadzieją, że zastaniemy tam bufet opisany przez Ciebie. Niestety, poinformowano nas, że to tylko w okresie zimowym, a w lecie zapraszają na zwyczajne śniadania z karty.
    Szkoda, miałam taką ochotę spróbować po trochu wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga,

      dzięki za informację! :)

      Usuń
  12. Polecam też Mo-ja Cafe przy Starowiślanej 14. Bardzo duży wybór, mega smaczne i śniadania serwowane cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za rekomendację, mam ją na liście i mam zamiar odwiedzić. :)

      Usuń
    2. Jest tam przyjemnie, ale niestety porcje śniadaniowe są dość małe.

      Usuń
  13. Trzeba posiadać umiejętności redaktora, żeby tak fajnie prowadzić blog i pisać takie udane artykuły.

    OdpowiedzUsuń
  14. Przetestowałem jajownię, genialna jajecznica!!! śniadanie tylko tam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jajownia jest ostatnio moim "the special one". Oprócz kanapek, jajecznicy czy szakszuki która jest na prawdę pyszna polecam idąc tam w większym gronie zamówić...tort! Tort zrobiony jest na całym bochenki chleba przełożony i udekorowany oczywiście pastą jajeczną :) Państwo właściciele to przemili ludzie, aż chce się tam rozpoczynać dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polecam Castor Coffee&Lunch na al. Kijowskiej 40 - pyszna jajecznica, omlety, kanapki czy mój ulubiony pudding chia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Loch camelot dla mnie niezmiennie od lat the best ,bagietki ,panini ,omlety i śniadanie francuskie bajka .....

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem dlaczego nie została dodana tutaj "Międzymiastowa". Uważam że takie śniadania w takiej cenie jakie tam są oferowane nie ma nigdzie w Krakowie, a są pyszne i trzeba codziennie stać w kolejce aby załapać się na wolny stolik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena to nie wszystko, ja oceniam przede wszystkim jakość i smak. W Międzymiastowej było bardzo słabo pod tym względem.

      Usuń
  19. Wydaje mi się, że w Hammsie to śniadanie kosztuje 18 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, dziękuję za sygnał, zaktualizowałam tę informację. :) Zestawienie opublikowałam rok temu, troszkę mogło się pozmieniać.

      Usuń
  20. Mo-ja szczerze mówiąc trochę rozczarowuje. Ceny są zdecydowanie nieadekwatne do wielkości porcji.
    Za to międzymiastowa za zestaw śniadaniowy z kawą jest całkiem całkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam raz w Międzymiastowej na śniadaniu i raz mi wystarczy. Jedzenie było bardzo kiepskie. Za to w Mo-ja jest ciągle bardzo smacznie.

      Usuń
  21. Moj kolega ze Stanów przybywa w odwiedziny do Krakowa i pyta: czy na liście miejsc do zwiedzania jest też jedzenie? ;) Wspaniałe zestawienie śniadaniowych (i nie tylko) miejsc i ich opisów. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że lista moich ulubionych śniadań w Krakowie tak się przydaje! :) Polecam zajrzeć do zakładki "Gdzie zjeść w Krakowie", tam znajdziesz jeszcze więcej wskazówek odnośnie najlepszych miejsc w mieście. Smacznego!

      Usuń