5 kwietnia 2016

Nowe restauracje w Krakowie: styczeń-marzec 2016


Początek roku to gorący okres na restauracyjnej scenie w Krakowie. W samym tylko styczniu przybyło co najmniej czternaście nowych adresów! W przeciągu ostatnich trzech miesięcy w mieście pojawiły się eleganckie miejsca, takie jak Industrial, Enoteka Pergamin czy nowe Pimiento, powstała restauracja z kuchnią indonezyjską, grecką i serwująca curry z całego świata. Przybyły nam lokale włoskie i indyjskie. Street food też ma się dobrze: pojawiło się miejsce z wegańskimi burgerami, kilka lokali z zupami na wynos, robione od podstaw zapiekanki, czy gruziński food truck. Szczegółów szukajcie poniżej, a mi pozostaje życzyć smacznego. :)

Industrial Resto & Bar (6.01) – usytuowana na Zabłociu siostrzana restauracja Studia Qulinarnego. To połączenie trzech pasji właścicieli: jedzenia, sztuki i architektury. W międzynarodowym menu znajdziemy przykładowo krem z pieczonego buraka z lodami malinowymi (23 zł), schab z dzika z gnocchi i czerwoną kapustą (68 zł), makaron ryżowy z krewetką, mango, kolendrą i galangalem (34 zł) czy semifreddo orzechowe z watą miętową (21 zł). Szef kuchni: Michał Zakrajewski. Lokal czynny codziennie od 11 do 23. Moją recenzję przeczytacie tutaj
---
ul. Lipowa 4a | tel. 12 263 86 26 | FB | www

Churrasco – restauracja łącząca smaki włoskie i... brazylijskie. Pierwszy lokal w Krakowie oferujący nielimitowane mięso. :) Specjalnością jest tu churrasco, czyli różne rodzaje grillowanych mięs podawanych w formie "jesz ile chcesz" i serwowanych ze specjalnych szpad przy stoliku gości (o churrascariach pisałam w mojej pierwszej relacji z Brazylii). Churrasco jest czynne w tygodniu od 10 do północy, w weekendy od 11.
---
ul. Krakusa 11 | tel. 791 001 522 | FB

Kto Wypuścił Skowronka? (6.01) – nowa restauracja stworzona z myślą o rodzinach z dziećmi. Ten „rodzinny dom restauracyjny” to połączone siły właścicieli Malinowego Anioła i Trzech Kaczek. W restauracji korzystać można z dużej sali rodzinnej z wewnętrznym placem zabaw, pokojem karmienia dla mam i sal wypoczynkowych. W międzynarodowym menu znajdziecie m.in. śniadania (od godz. 9 do 12), zupy (np. krem z pieczonych buraków z koprem i kwaśną śmietaną – 13,50 zł), pizze z pieca opalanego drewnem (19-34 zł), makarony (np. pappardelle w sosie śmietanowym z pastą truflową i boczniakami – 22 zł), dania główne (np. golonka pieczona w miodzie i czosnku – 29,90 zł) oraz oczywiście dania dla dzieci (np. pulpeciki drobiowe – 8,90 zł). Lokal czynny codziennie od 9 do 22.
---
ul. Borkowska 32 | tel. 533 317 779 | FB | www


Zamieszanie Zupa Bar (7.01) – niewielki lokal serwujący codziennie inne zupy. Zasada jest taka, by dostępne były dwie tańsze za 6 i 10 zł oraz trzy droższe – za 8 i 12 zł (w kubeczkach 350 oraz 600 ml). Przykładowe zupy: krem z cukinii z prażonym słonecznikiem, węgierska zupa gulaszowa, krem z ziemniaków z boczkiem. Do tego w Zamieszaniu podają też świeże pieczywo z oliwą z oliwek, sałatki i wyciskane soki. Lokal czynny od poniedziałku do piątku od 10 do 18:30.
---
ul. Rajska 20 | tel. 575 403 964 | FB

Sweet Life (7.01) – amerykańska piekarnia i cukiernia, w której nie tylko spróbujecie słonych i słodkich pyszności, ale też napijecie się kawy przygotowywanej na osiem różnych sposobów oraz zjecie lunch (zupa + tarta lub hummus, 18 zł). Przykładowe pozycje z menu: cupcakes (ok. 8 zł) – np. z bekonem i syropem klonowym (7,90 zł) czy z maliną, kokosem i kremowym serkiem (8,40 zł), brownie z sernikiem i malinami (9,40 zł), sernik nowojorski z wiśniami (12 zł), ciasteczko z żurawiną i białą czekoladą (5 zł). W ofercie Sweet Life są także produkty bezglutenowe i wegańskie.  Lokal czynny pn-pt 7:30-21:00, sb 9:00-21:00.
---
ul. Warszawska 7 | tel. 793 011 544 | FB | www



Enoteka Pergamin (9.01) – jak już pewnie wiecie, od stycznia w Krakowie działa Enoteka Pergamin. Enoteka składa się z części restauracyjnej, bistro z delikatesami (z osobnym menu), sklepu z winami, cocktail baru oraz cigar roomu, a to wszystko w historycznej kamienicy Wita Stwosza (ul. Grodzka 39). W restauracji serwowane są dania à la carte, jak i menu degustacyjne zapewniające około dwugodzinne doświadczenie kulinarne (trzy zestawy do wyboru – za 179 zł i 199 zł). Na miejscu dostępnych jest 350 różnych win, w tym 20 z polskich winnic, a wszystkie można zamawiać na kieliszki. Lokal czynny codziennie od 11 do 23.
---
ul. Grodzka 39 | tel. 797 705 515 | FB | www





Zenit (12.01) – za menu Zenitu początkowo odpowiedzialna była Anna Rymgajła, obecnie szefową kuchni jest Anna Klajmon. W karcie znajdziemy dania międzynarodowe opierające się na lokalnych produktach, przykładowo: gicz jagnięca z terriną z kaszy jaglanej (39 zł), rosół z palonej kaczki z won tonami z kurczakiem i warzywami julienne (17 zł), polędwiczka z dorsza z zielonymi warzywami, espumą koperkową i młodym ziemniakiem (36 zł). W Zenicie zjemy także śniadania oraz lunche, te ostatnie w tygodniu serwowane są od 12 do 16 (19 zł). Kuchnia czynna: pn-czw 8:30-23:00, pt-sb 8:30-24:00, nd 9:00-20:00. Moja recenzja Zenitu do przeczytania tutaj.
---
ul. Miodowa 19 | tel. 602 691 996 | FB




Tak Yak Tandoori (14.01) – nowe autorskie bistro indyjskie wyposażone w piec Tandoor. Specjalnością lokalu jest Chicken Tikka, czyli marynowane w jogurcie i przyprawach kawałki kurczaka (14 zł) oraz Seekh Kebab z mielonej baraniny, serwowany z miętową raitą (19 zł). Menu jest zmienne; każde danie podaje się ze świeżo wypiekanymi chlebkami naan oraz z autorskimi sosami do wyboru. Z napojów można spróbować tybetańskiej herbaty na bazie masła i soli (4 zł), orzeźwiającej indyjskiej lemoniady Fresh Lime Soda (3 zł), czy mango lassi (7 zł). Właściciele to część ekipy ze znanego Wam już Curry up!. Lokal czynny codziennie od 13 do 21.
---
ul. Starowiślna 10 | tel. 575 307 975 | FB

Zayka (16.01) – słowo „zayka” pochodzi z języka urdu i oznacza „smak”, to też kolejna nowa indyjska restauracja w mieście. W swojej ofercie ma m.in. zestawy obiadowe thali. Jest to taca z ryżem, pieczywem naan lub roti, oraz kilkoma małymi miseczkami z różnymi dodatkami i sosami (15-30 zł, wt-pt, godz. 12-15). Specjalnością restauracji jest kurczak marynowany w piętnastu egzotycznych przyprawach, gotowany z ryżem basmati i miętą (25 zł, tylko w piątki i soboty). Oprócz tego w menu znajdziecie mnóstwo innych pozycji, w tym znane powszechnie dania, takie jak Chicken Tikka (20 zł) czy Butter Chicken (20 zł), wiele dań wegetariańskich, cztery rodzaje pieczywa, desery. Lokal czynny codziennie z wyjątkiem poniedziałków od 12 do 21. 
---
ul. Limanowskiego 46 | tel. 508 786 855 | FB | www

Zupa Soup Bar (23.01) – kolejne miejsce serwujące zupy i nowy lokal właścicieli BEEF Burger Bar. Codziennie serwuje sześć rodzajów zup z różnych zakątków świata (klasyki europejskie, zupy z obu Ameryk czy Bliskiego i Dalekiego Wschodu, w tym zupy wegańskie i bezglutenowe). Menu zmieniane jest co tydzień, a znajdziemy w nim np. zupę indyjską z soczewicą, imbirem i pomidorami (9 zł, 350 ml), krewetkową (ryż, seler naciowy, krewetki – 12 zł) czy libijską (z jagnięciną, ciecierzycą i kuskusem – 12 zł). W menu także grillowane kanapki (9 zł) oraz tarty. Tutaj moja recenzja.
---
ul. Warszauera 3 | tel. 536 306 446 | FB

Primo Gastronomia (23.01) – od stycznia w Krakowie działa ta nowa włoska restauracja, której specjalnością jest pizza na zakwasie pszennym. Popisową pizzą jest tam Primo – z Nutellą, domową ricottą i liśćmi mięty (21 zł). Na miejscu wykonywany jest makaron, bagietki, sery mozzarella i ricotta. W menu znajdziemy np. krewetki w szafranie na kaszy jaglanej z grillowaną cykorią (27 zł), mule z pieczonym jabłkiem i porem w cydrze (29 zł), papardelle z borowikami, pancettą i rozmarynem (26 zł) czy gnocchi szpinakowe z kozim serem i szałwią (18 zł). Lokal czynny pon-czw 16-23, pt-nd 12-00. Moją recenzję Primo Gastronomia przeczytacie tutaj.
---
ul. Kazimierza Brodzińskiego 4 | tel. 575 875 475



Roast & Toast (29.01) – jego specjalnością są przygotowywane na miejscu od podstaw zapiekanki (6-11 zł) z sosami domowej roboty, na ciemnym lub jasnym pieczywie. W ofercie lokalu są także tosty (6-8 zł) i gorący bulion drobiowo-wołowy w wersji na wynos w kubku – z dodatkiem soku imbirowego, zakwasu buraczanego lub oliwy czosnkowej/chilli (300 ml – 6 zł, 400 ml – 7,50 zł). Roast & Toast jest czynny pn-pt 7-23, w weekendy 12-23.
---
ul. Dunajewskiego 2 | tel. 668 545 885 | FB | www

Pasta Bar (30.01) – nowa włoska restauracja. Oprócz makaronów w menu znajdziemy również między innymi przystawki, sałatki, risotto, dania mięsne i rybne oraz pizze (17-27 zł). Przykładowe pozycje z karty: ravioli z doradą, ricottą i suszonymi pomidorami w sosie krewetkowym (28 zł), spaghetti z vongolami (25 zł), saltimbocca alla romana (39 zł), świeży karczoch z grana padano (15 zł). Restauracja czynna codziennie od 12 do 23.
---
ul. Sławkowska 13-15 | tel. 533 779 909 | FB


Feta (31.01; zamknięta) – z końcem stycznia w Krakowie powstała również nowa grecka restauracja. Feta znajduje się przy ul. Karmelickiej 7 i oferuje domową grecką kuchnię. W menu Fety znajdziecie m. in. makaron z krewetkami smażonymi na ouzo z pomidorami (17 zł), moussakę (23 zł), souvlaki (15 zł), bugiurti, czyli cztery zapiekane greckie sery (18 zł) czy tradycyjną grecką zupę fasolową z pomidorami i marchewką (9 zł), a także desery, w tym grecką chałwę (12 zł) i ciasto ekmek kadaifi (14 zł). Lokal czynny: wt-czw, nd 12-21, pt-sb 12-22.
---
ul. Karmelicka 7 | tel. 12 430 07 70



Krowarzywa (6.02) – czy jest ktoś, kto jeszcze nie słyszał o tym otwarciu? Od 6 lutego działa w Krakowie ten bardzo znany i lubiany w Warszawie lokal. Burgery serwowane przy Sławkowskiej 8 bazują na kaszach i roślinach strączkowych, a ich ważnym składnikiem są super foods. W menu znajdziecie m.in. burgera z kaszy jaglanej (12 zł), ciecierzycy (13,50 zł) czy z marynowanym i grillowanym tofu (15 zł). Do wyboru bułka razowa, jasna lub bezglutenowa (+3 zł). Co tydzień pojawia się też inny burger tygodnia. Lokal czynny nd-czw 12-23, pt-sb 12-24.
---
ul. Sławkowska 8 | FB | www

Gruzja na kółkach (6.02) – miłośnicy gruzińskiej kuchni mają powód do radości – od niedawna w Krakowie działa food truck prowadzony przez polsko-gruzińskie małżeństwo. Menu zmienia się co weekend (aktualne znajdziecie na Facebooku), ale jest kilka stałych pozycji, np. talerz gruzińskich przystawek (bakłażany z sosem orzechowym i szpinak z orzechami i kolendrą; 9 zł), adżapsandali (8 zł) czy szaszłyk w lawaszu (15 zł; w soboty). Na razie food truck działa tylko w weekendy od 13 do 20. Moją recenzję przeczytacie tutaj
---
ul. Dajwór 21 | tel. 537 157 097 | FB



Hurry Cury (7.02) – ta restauracja jest wręcz stworzona dla miłośników curry (18-26 zł). W menu oprócz indyjskich klasyków jest również curry tajskie, z Myanmaru, Malezji, Indonezji, Singapuru, a wkrótce nawet z Japonii – kare raisu. W karcie są także m.in. samosy mięsne (5 zł) i wegetariańskie (4 zł), zupy, np. Tom Yum (16 zł) czy singapurska ze słodkiej kukurydzy i mleka kokoswego (10 zł) oraz desery (6-8 zł). Hurry Curry jest czynne pn-czw i nd: 12-22, pt-sb 12-24.
---
Róg ul. Szpitalnej i Tomasza | tel. 728 428 226 | FB | www



Bumbu Jawa (17.02; zamknięta) – pierwsza indonezyjska restauracja w Krakowie – Bumbu Jawa, czyli „Przyprawy Jawy”! Jej szefem kuchni jest pochodząca z Indonezji Ega Lestari. W menu znajdziecie np. sajgonki wegetariańskie z pikantnym sosem paprykowym (lumpia sayur; 13 zł), pikantną wołowinę gotowaną w ziołach z dodatkiem mleka kokosowego (nasi rendang; 23 zł), makaron zasmażany z jajkiem, kawałkami kurczaka i warzywami (bakmi goreng jawa; 15 zł) czy sałatkę gado-gado z jajkiem, gotowanym ziemniakiem, ogórkiem, groszkiem i sosem orzechowym (15 zł). W karcie są także dania wegańskie. Lokal czynny wt-pt 12-20, sb-nd 13-22.
---
ul. Starowiślna 26 | tel. 608 638 836 | FB



Pimiento (19.02) – teraz możemy zjeść argentyńską wołowinę z widokiem na Rynek dzięki Pimiento Argentino Grill, które, przy Rynku Głównym 30, otworzyło swój trzeci lokal. Karta jest niemal identyczna jak na Kazimierzu i na ulicy Stolarskiej. Dla przypomnienia kilka pozycji z menu: bife de lomo (85 zł/200 g), stek Tomahawk – stek powyżej 1 kilograma (25 zł za 100 g), grillowana papryka nadziewana mięsem i chorizo (22 zł), eskalopki cielęce z grilla (47 zł), a dla prawdziwych koneserów – polędwica Kobe Wagyu (260 zł/200 g). Restauracja czynna codziennie od 12 do 23.
---
Rynek Główny 30 | FB | www



India Masala (14.02) – od połowy lutego przy Małym Rynku działa nowa restauracja indyjska – India Masala. Specjalnością lokalu jest m.in. Tikka Masala (19 zł) i potrawy wegetariańskie (14-23 zł). W menu można znaleźć dania z kilku regionów Indii oraz sałatki (7-19 zł), indyjskie przekąski (3,50-20 zł), zupy (11-13 zł), desery (10-12 zł). W kuchni India Masala nie przygotowuje się wołowiny ani wieprzowiny, nie używa się też żadnych tłuszczów zwierzęcych. Lokal otwarty jest codziennie od 12, w piątki i soboty do północy, a w pozostałe dni do 22.
---
Mały Rynek 2 | tel. 12 421 47 56 | FB | www



Klub Odeon (5.03) – z początkiem marca odbyło się oficjalne otwarcie tego klubu/restauracji. W ofercie lokalu są m.in. śniadania (np. croque madame z kawą, herbatą lub sokiem owocowym – 16 zł; francuski omlet – 10 zł), tarty (14 zł), tosty i kanapki (9-15 zł), sałatki (20-24 zł) czy naleśniki galettes – np. serem ementaler, kozim serem i miodem (17 zł), czy z szynką, serem pleśniowym i orzechami (18 zł).
---
Rynek Główny 28 | tel. 605 057 234 | FB | www



Blossom (21.03) – miejsce, w którym można zarówno popracować, jak i odpocząć. W menu znajdziemy kawę speciality przygotowywaną na różne sposoby, duży wybór herbat i smoothies, ale też śniadania serwowane do 12 oraz lunche, kanapki, domowe bajgle, czy ciasta i desery. Przykładowo: śniadanie królewskie z dwoma jajkami, chlebem z Lanckorony, chorizo, awokado, cheddarem i salsą pomidorową (21,90 zł), kanapka z wędzoną makrelą (9,90 zł), torcik naleśnikowy z gorgonzolą (9,90 zł). Lokal czynny codziennie do 21, w weekendy od 9, w tygodniu od 7.
---
ul. Rakowicka 20 | tel. 572 244 515 | FB



Ciuri Ciuri (29.03) – pamiętacie Włocha Antonio i jego lokal Coca na Kazimierzu? Tuż obok z końcem marca rodzina Strano otworzyła Ciuri Ciuri. Nazwa pochodzi z folkowej sycylijskiej piosenki i oznacza "Kwiaty, kwiaty". :) Menu jest wciąż w fazie testów, ale z dużym prawdopodobieństwem pojawi się w nim parmigiana, lasagne, caponata czy arancini. Antonio zapewnia, że za 20-25 zł najecie się do syta. Godziny otwarcia jeszcze nie są stałe.
---
ul. Kupa 3 | FB



W których miejscach już byliście? Jak wrażenia? :)

---
Wiesz o jakiejś nowej restauracji, o której ja nie wiem? Napisz do mnie.
O nowo otwartych miejscach w Krakowie informuję na bieżąco na Facebooku

*

4 komentarze :

  1. wybieram się do restauracji greckiej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio odwiedziliśmy Churrasco i na szczęście ten pierwszy i zarazem ostatni raz mamy już za sobą!Wizyta odbyła się w ramach "Restaurant Week"- wszystko zapłacone, więc chyba doszli do wniosku,że nie ma po co się starać..ale myślałam,że moja wyobraźnia na temat kiepskiej obsługi ma jakieś granice - myliłam się!Na przystawkę czekaliśmy dłuuugo, na napoje jeszcze dłużej..pierwsze ciepłe danie dostała jedna osoba (bez sztućców), druga po jakiś 15 minutach.. (sztućce po przypomnieniu kelnerowi), ale kulminacją był deser- po 40 minutach czekania poszłam porozmawiać z menagerem i wprawdzie po minucie desery wylądowały na naszym stoliku (dało się !) ,ale nie otrzymałam jakiekolwiek wytłumaczenia, nie mówiąc o przeprosinach ! Facet przez 2h (tyle tam niestety czasu zmarnowaliśmy) chodził po lokalu i niby doglądał gości -nie wiem co za kompetentny człowiek go zatrudnił,ale powinien przejrzeć na oczy - menagerem to bym go nie nazwała, bardziej konkurentem Korzeniowskiego w chodzie!I w dodatku nie było pełnej sali -może 70% max była zajęta- aż strach pomyśleć co by było gdyby większa ilość osób była tak naiwna jak my i odwiedziła Churrasco,pewnie jeszcze by tak czekali.. No i w końcu jedzenie... Złe może nie było,ale totalnie zero szału! I te porcje ...obydwoje się zdrowo i racjonalnie odżywiamy i nie zależy nam na ogromnej ilości,ale ta była raczej przeznaczona dla 5letniego dziecka i to anemicznego!Część składników wymieniona w menu była ledwo widoczna!Jednym słowem porażka i zdecydowanie nie polecam!!!! ps. dużo tańsza i milion razy lepsza porchetta na placu nowym :)

    OdpowiedzUsuń