19 lutego 2019

Azory – São Miguel – co zobaczyć i gdzie zjeść?


Wasza reakcja na moją instagramową relację z pobytu na Azorach totalnie mnie zaskoczyła. Oszaleliście na ich punkcie! Wysłaliście mi mnóstwo pytań o to, jak się tam dostać, ile to kosztuje i czy napiszę przewodnik, w którym opowiem nie tylko, gdzie warto zjeść, ale przede wszystkim co warto zobaczyć. Okazuje się, że wielu z Was nie zdawało sobie sprawy, że jest tam aż tak pięknie. Tymczasem Azory nie tylko zapierają dech w piersiach, ale są też zupełnie niezatłoczone! Jeśli tak jak ja kochacie naturę w najczystszej formie i rajskie krajobrazy, które oglądacie bez tłumów za plecami, to te “Hawaje Europy” będą idealnym pomysłem na ciekawy i aktywny urlop.

wyspa sao miguel przewodnik

Nie piszę przewodników jako takich, w moich podróżniczych relacjach na blogu zwykle skupiam się na restauracjach i jedzeniu. Postaram się jednak zrelacjonować Wam mój pobyt z nieco większym naciskiem na to, co zobaczyć i spróbuję przemycić kilka praktycznych informacji. To też dlatego, że Azory w przeciwieństwie do Portugalii kontynentalnej, nie są wcale rajem dla foodies. Oczywiście są potrawy i produkty, których koniecznie trzeba spróbować i które znajdziemy tylko tam, odkryłam też kilka świetnych restauracji, ale nie nastawiajcie się na wycieczkę stricte kulinarną, szczególnie jeśli planujecie odwiedzić mniejsze wyspy.

Na Azory dotarliśmy lecąc najpierw z Krakowa do Lizbony, a następnie z Lizbony do stolicy wyspy, Ponta Delgada (możliwe opcje to Ryanair oraz portugalskie linie SATA i TAP). São Miguel to największa z 9 wysp archipelagu, ma ok. 140 tysięcy mieszkańców. Spędziliśmy na niej większość czasu podczas naszego dwutygodniowego pobytu, ale tylko pierwsze 5 dni przeznaczyliśmy na zwiedzanie. Tyle wystarczy, aby poznać najważniejsze miejsca, jednak będzie to dość intensywny i aktywny czas, nie obędzie się też bez samochodu (wynajmowaliśmy w firmach ANC i Ilha Verde). Przed powrotem do Polski, na koniec pobytu na Azorach, wróciliśmy na São Miguel na kilka dni relaksu – również po to, by nie mieć trzech lotów powrotnych w tym samym dniu.

Jako bazę wypadową wybraliśmy Nordeste. Może to mało popularny wybór, bo to najspokojniejszy region z dala od cywilizacji, ale bardzo zależało nam na chłonięciu Azorów od pierwszej chwili, czyli spokoju, naturze i pięknych widokach. Mając samochód nie było problemu z dotarciem nawet na drugi koniec wyspy. Zatrzymaliśmy się w jednym z domków w Aldeia do Priolo – widoki cudowne, a ciszę przerywał tylko śpiew ptaków, dźwięk dzwonków pasterskich czy okazjonalne muczenie krów, które są nieodłącznym elementem krajobrazu tych wysp. :)

wyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordestewyspa Sao Miguel Nordestewyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordeste
wyspa Sao Miguel Nordeste

Azory – São Miguel – co zobaczyć?


Szlak pieszy Fajã do Araújo

Niedaleko – bo przy kościele Igreja da Nossa Senhora da Luz w miejscowości Pedreira – rozpoczyna się szlak Fajã do Araújo prowadzący do plaży Lombo Gordo, który postanowiliśmy eksplorować tuż po przyjeździe, dzięki czemu już pierwszego dnia zrozumieliśmy, dlaczego Azory porównywane są do Hawajów. Co za widoki! A co było w tym najlepsze? Po drodze nie spotkaliśmy żywej duszy. Byliśmy tam tylko my, klify i ocean.

Faja do Araujo Sao Miguel
Faja do Araujo Sao Miguel
Faja do Araujo Sao Miguel
Faja do Araujo Sao Miguel
Faja do Araujo Sao Miguel
Faja do Araujo Sao Miguel
Postanowiliśmy nie wracać tą samą drogą, więc czekała nas wspinaczka krętymi drogami do głównej szosy. Ale było warto, bo zupełnie przypadkiem trafiliśmy do Jardim do Miradouro da Ponta do Sossego. To przepiękny ogród z nieziemskimi widokami tuż nad oceanem. Jest tam wiele specjalnie przygotowanych, bardzo czystych i zadbanych miejsc na zorganizowanie grilla – stoły, ławki, pojemniki na śmieci, trzeba tylko przywieźć własny węgiel i jedzenie. Na wyspie jest całe mnóstwo takich miejsc z murowanymi grillami w punktach widokowych – co za wspaniały pomysł!

Faja do Araujo Sao Miguel

Faja do Araujo Sao Miguel

Faja do Araujo Sao Miguel

Jardim do Miradouro da Ponta do Sossego

Jardim do Miradouro da Ponta do Sossego

Plantacja herbaty Porto Formoso

Na Azorach znajdują się podobno jedyne plantacje herbaty w Europie. Jeśli macie niewiele czasu, polecam odwiedzić Porto Formoso – jest bardziej kameralna niż Gorreana i ma piękniejsze widoki do zaoferowania, na dodatek można się nimi delektować na pokaźnym tarasie. Swoją filiżankę ekologicznej azorskiej herbaty możecie wypić też w uroczej herbaciarni na miejscu. Do wyboru są cztery opcje: orange pekoe, pekoe, broken leaf oraz mieszanka tych trzech rodzajów. Można ją też zakupić na wynos w całkiem ładnych torebkach, które świetnie sprawdzą się jako prezent dla bliskich. Tę herbatę polubią szczególnie ci, którzy nie przepadają za goryczą czarnej herbaty, bo w tej jest niemalże niewyczuwalna, co mi bardzo przypadło do gustu.

Plantacja herbaty Porto Formoso
Plantacja herbaty Porto Formoso
Plantacja herbaty Porto Formoso
Plantacja herbaty Porto Formoso
Plantacja herbaty Porto Formoso
Plantacja herbaty Porto Formoso
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Parque Terra Nostra

To jeden z najpiękniejszy ogrodów botanicznych, jakie odwiedziłam i wiem, co mówię, bo jestem ich fanką! Znajduje się w miejscowości Furnas, czyli miejscu znanym z naturalnych źródeł termalnych. Choć w głównym pokaźnych rozmiarów basenie, z wodą w kolorze nie powiem czego, akurat nie zażywałam kąpieli, polecam przejść się do termalnego jacuzzi ukrytego pośród palm i innej bujnej roślinności. Jest tam mniej ludzi, a klimat iście rajski. Pochmurny, może nawet lekko deszczowy i chłodny dzień będzie idealny na odwiedzenie tego miejsca. Ale zanim zanurzycie się w błogiej gorącej wodzie, koniecznie zróbcie sobie spacer po parku – jest ogromny i zgubić się nie trudno, ale warto go zwiedzić. Wstęp do Parque Terra Nostra kosztuje €8, przy wejściu można wypożyczyć ręczniki za kaucją.

Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Caldeira Velha 

Jak już jesteśmy przy basenach termalnych, kolejnym obowiązkowym punktem do odwiedzenia jest pomnik przyrody Caldeira Velha zlokalizowany na północnym stoku wulkanu Fogo. To cudowny, termalny wodospad i kilka mniejszych basenów o zróżnicowanej temperaturze (między 25ºC a 38ºC). Spędzenie kilkudziesięciu minut w gorącej wodzie wśród bujnej przyrody tuż po wspinaczce na Lagoa do Fogo, relaksuje i regeneruje jak nic innego! Wstęp €8, o miejsce parkingowe trudno.

Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Parque Terra Nostra wyspa Sao Miguel
Parque Terra Nostra wyspa Sao Miguel

Poça da D. Beija

Z tych trzech miejsc z basenami termalnymi trudno mi wybrać ulubione. Poça da D. Beija również wspominam fantastycznie, może dlatego, że jest najdłużej czynne (do 23:00), dzięki czemu mogliśmy relaksować się tam nawet po zachodzie słońca, co było świetną opcją w naszym mocno napiętym planie zwiedzania wyspy. Znajduje się tam kilka basenów na różnych poziomach ze średnią temperaturą 39ºC. Wstęp €6.

Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeśćParque Terra Nostra wyspa Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Lagoa do Fogo

Być na São Miguel i nie zobaczyć Lagoa do Fogo to grzech! Zapiera dech w piersiach, zachwyca swoim ogromem, ale przede wszystkim fantastyczną przyrodą. Większość turystów ogląda ją z punktów widokowych tuż przy asfaltowej drodze, ale jeśli czujecie się na siłach, zejdźcie w dół kaldery. Uprzedzam, że stroma ścieżka do łatwych nie należy, jednak zapewniam, że warto znaleźć się na tym nieskażonym niczym skrawku ziemi i wsłuchać w odgłosy mieszkających tam ptaków. To miejsce wzbudza ogromny respekt do Matki Ziemi. Coś wspaniałego. (Na moich Stories z Azorów na Instagramie wciąż możecie obejrzeć filmik z tego miejsca).

Lagoa do Fogo wyspa Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeśćLagoa do Fogo wyspa Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Lagoa do Fogo wyspa Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Lagoa do Fogo wyspa Sao Miguel

Plantacja herbaty Chá Gorreana

To tu możecie wybrać się na długi spacer wśród herbacianych pól i na żywo podejrzeć proces produkcji, a także spróbować dwóch rodzajów herbaty całkowicie za darmo. Nastawcie się jednak na to, że będzie tłoczno i możecie mieć spory problem z zaparkowaniem samochodu. Najstarsza fabryka herbaty na Azorach (produkcja rozpoczęła się tu w 1883 roku) oferuje zarówno herbatę czarną, jak i zieloną, w torebkach lub liściastą. Na miejscu jest sklepik z herbatą, pamiątkami, słodkościami i… bolo lêvedo, więc zaopatrzcie się odpowiednio na resztę dnia!

Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Plantacja herbaty Cha GorreanaAzory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Plantacja herbaty Cha Gorreana Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Plantacja herbaty Cha Gorreana Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Caldeira das Sete Cidades

Kaldera Sete Cidades to punkt obowiązkowy podczas zwiedzania São Miguel, choć to Lagoa do Fogo bardziej mnie zachwyciła. Nie ma tu żadnej filozofii – po prostu, jadąc drogą, zatrzymajcie się w oznaczonych punktach widokowych. Próbujcie celować w pogodny dzień, bo w promieniach słońca kolor wody podobno staje się jeszcze bardziej wyrazisty i lepiej widać różnicę między Lagoa Azul (niebieski kolor) i Lagoa Verde (zielony). Jak widać na zdjęciach, my trafiliśmy na nieco pochmurny dzień.

Caldeira das Sete Cidades Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Caldeira das Sete Cidades Sao Miguel
Przy kalderze znajduje się też małe miasteczko o tej samej nazwie – mieszka w nim mniej niż 800 mieszkańców. Wstąpiliśmy tam do kawiarni na świetne pastéis de nata. Ale to takie detale jak oldschoolowe piłkarzyki, domino na stołach i zdjęcie sprzed lat klubu sportowego Sete Cidades tworzą tam klimat!

Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Sete Cidades Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Sete Cidades Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Lagoa do Congro

Cudo natury pośród gęstego lasu. Tu również dociera tylko garstka turystów – Lagoa do Congro mieliśmy tylko dla siebie przez dobre kilkanaście minut. Jaskrawa, wszechobecna, niewyobrażalnie intensywna zieleń niemal oślepia. Ciszę przerwie Wam tam jedynie śpiew ptaków.

Azory Sao Miguel co warto zobaczyc

Miradouro da Grota do Inferno

To chyba najczęściej pojawiające się miejsce na azorskich pocztówkach. Nic dziwnego – jest imponująco piękne, niepowtarzalne i idealnie reprezentuje cudowne Azory. Z punktu widokowego na wysokości 730 m n. p.m. jednocześnie widać jeziora: Lagoa das Sete cidades, Lagoa Rasa, Lagoa de Santiago, Lagoa do Canário, miasteczko Sete Cidades i... ocean! Wybierzcie się tam w słoneczny dzień. Jeśli będziecie mieli pecha do pogody, możecie nie zobaczyć nic oprócz chmur. Tak bywa z azorskimi kalderami…

Miradouro da Grota do Inferno
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Miradouro da Grota do Inferno
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Miradouro da Grota do Inferno
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Lagoa das Furnas

Lagoa das Furnas to powulkaniczne jezioro, przy którym powstaje wyjątkowa specjalność wyspy São Miguel – cozido. Składniki takie jak wołowina, wieprzowina, kurczak, chouriço, morcela, warzywa (kapusta, marchew, bataty, ziemniaki, inhame) układane są w wielkim garnku, który następnie spuszczany jest w dziurę w ziemi na 5-7 godzin. Przed porą obiadową możecie “odwiedzić” swoje cozido, zanim zjecie je w wybranej restauracji, bo miejsce jego przygotowania jest otwarte dla turystów (wjazd na ten teren kosztuje €0.50 za osobę). Spacerując drewnianymi platformami (ziemi nie wolno dotykać, bo parzy!) wśród buchającej pary, można zauważyć kopce należące do konkretnych restauracji z tabliczkami z nazwą lokalu. Codziennie około godz. 12:00 potrawa jest wyciągana z ziemi i dostarczana do restauracji.

Lagoa das Furnas Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Lagoa das Furnas Sao Miguel
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Azory – São Miguel – gdzie zjeść?


Mercado da Graça

Zwiedzając stolicę wyspy warto zajrzeć przede wszystkim na targ Mercado de Graça. To tam po raz pierwszy spotkałam się z inhame (po angielsku yam, a po polsku taro lub kolokazja jadalna) – to coś podobnego do ziemniaka, ale o bardzo charakterystycznym smaku, rośnie w wielu miejscach na Azorach, a rozpoznacie je po ogromnych zielonych liściach wysokich nawet na kilkadziesiąt centymetrów. Inhame często serwuje się w azorskich restauracjach jako dodatek do dań.

Mercado da Graça Ponta Delgada
Mercado da Graça Ponta Delgada
Mercado da Graça Ponta Delgada
Mercado da Graça Ponta Delgada
Mercado da Graça Ponta Delgada
Mercado da Graça Ponta Delgada

Będąc na targu, koniecznie kupcie azorskiego ananasa. Jest mniejszy od tych dostępnych w Polsce, ma absolutnie wyjątkowy smak, bogaty aromat, jest szalenie słodki, lekko kwaśny i wyjątkowo soczysty. Po prostu przepyszny! Ze względu na niełatwą, pracochłonną i długotrwałą uprawę ten ananas nie jest tani, ale warto go spróbować – w supermarketach go nie widywałam, ale jest dostępny na targu w Ponta Delgada i w małych sklepikach z warzywami i owocami.

Ananas Sao Miguel
Mercado da Graça Ponta Delgada
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

W dzień zwiedzania targu nie jedzcie śniadania – wybierzcie się na stoisko Sabores Local Food na sok ze świeżych pomarańczy i kanapkę z bolo lêvedo – ta okrągła, słodka bułeczka to kolejna specjalność Azorów. Robi się ją z jajek, mleka, mąki, cukru, masła, drożdży i soli i jest uzależniająco dobra! A w Sabores Local Food zjecie ją zarówno w wersji wytrawnej, jak i słodkiej. Bolo lêvedo smakuje dobrze nawet bez dodatków (zabierałam spory zapas na azorskie szlaki), jadałam je także z chouriço, ale chyba najlepsze są po prostu… z masłem, wiadomo.

Mercado da Graça Sabores  Local Food
Mercado da Graça Sabores  Local Food
Mercado da Graça Sabores  Local Food
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść
Bolo levedo Sao Miguel

Na targu lub w jego pobliżu (sklepik O Rei Dos Queijos) zaopatrzycie się też w lokalne sery. Wybór jest ogromny, a smak wyjątkowy. Nie jestem jakąś wielką fanką serów na co dzień, ale wszystkie, których próbowałam na Azorach, były kapitalne. Często zamawiałam je w restauracjach w ramach przystawki. W pobliżu targu wstąpiliśmy na cafezinho i słodkość z São Miguel – queijada da vila.

queijada da vila Sao Miguel

Tony’s (Largo do Teatro 5, Furnas)

Restauracja, która została mi polecona na cozido (czytaj wyżej!) przez Portugalczyków poznanych w termalnym jacuzzi w Parque Terra Nostra. :) Cozido zjecie w wielu miejscach w miasteczku Furnas, jednak to jest zdecydowanie jedno z najpopularniejszych – niewykluczone, że postoicie trochę w kolejce. Cozido warto spróbować w porze obiadowej, bo ze względu na ograniczone porcje pod wieczór może już nie być dostępne. Nie jest to najpiękniejsza potrawa na świecie, ale jeśli próbowaliście kiedyś dania z kociołka na ognisku, możecie sobie wyobrazić, jak smaczne musi być ugotowane w wulkanie cozido!

Do Tony’s trafiliśmy też na kolację innego dnia – zjecie tam domowo i smacznie (np. kalmary – €10, lapas na przystawkę – €10, ananas na deser – €3, stek z tuńczyka (€14). Cozido kosztuje €20 za porcję dla dwóch osób.

Restaurante Tony’s Furnas
Restaurante Tony’s Furnas
Restaurante Tony’s Furnas

A Tasca (R. do Aljube 16, Ponta Delgada)

Urocza rustykalna restauracja w centrum Ponta Delgada, wpadliśmy tam dwa razy i były to bardzo udane wizyty. Jadłam tradycyjną zupę caldo verde (€1,35), tuńczyka z sezamem (€12), czyli jedną ze specjalności lokalu, ośmiornicę (€12), filety z peixe-porco (€10,50) i desery (np. bolo de bolacha – €3).

Restaurante A Tasca Ponta Delgada
Restaurante A Tasca atum sesame
Restaurante A Tasca Ponta Delgada
Restaurante A Tasca Ponta Delgada
Azory Sao Miguel co zobaczyć gdzie zjeść

Alcides (R. Hintze Ribeiro 67, Ponta Delgada)

Azory słyną z wołowiny najwyższej jakości i śmiało mogę potwierdzić, że jest wyborna, gdziekolwiek jej nie spróbujecie. Wiele przewodników po São Miguel wskazuje inny adres jako serwujący najlepsze steki na wyspie (patrz niżej), ale według mnie to Alcides jest numerem jeden. Mało tego, to był prawdopodobnie najlepszy stek, jaki jadłam w życiu – tekstura, soczystość i przede wszystkim smak nie do opisania – serwowany jest tradycyjnie z czosnkiem i azorską papryką pimenta da terra (€15). Alcides znajduje się w stolicy wyspy, więc nie macie żadnej wymówki, by go nie spróbować. :) Jeśli wróciłabym teraz na São Miguel, to właśnie tam pobiegłabym w pierwszej kolejności!

Bife Alcides

Santa Bárbara (Estrada Regional nº1, 1º Morro de Baixo, 9600-219 Ribeira Grande)

To restauracja należąca do hotelu Santa Bárbara Eco Beach Resort, ale dostępna dla gości z zewnątrz. Znajduje się przy chyba najlepszej plaży na São Miguel (tuż po Mosteiros), a na pewno największej. Jeśli jesteście fanami plażowania, to pewnie prędzej czy później będziecie w okolicy. Ten adres to niezły wybór, jeśli zależy Wam na posiłku we wnętrzu z ciekawym designem i świetnym widokiem na ocean. My skusiliśmy się tam na sushi (niestety przeciętne, 36 elementów za €39) i desery (pyszne, ok €6).

Santa Bárbara praia Sao Miguel
Santa Bárbara Eco Resort
Santa Bárbara Eco Resort
Santa Bárbara Eco Resort
Santa Bárbara Eco Resort

Associação Agrícola (Recinto da Feira, Campo de Santana, Ribeira Grande)

Ta sporych rozmiarów restauracja znajduje się w Ribeira Grande, także w pobliżu plaży Santa Bárbara i specjalizuje się w stekach wołowych przygotowywanych na wiele różnych sposobów, na przykład z sosem musztardowym, pieprzowym, serowym, a nawet z sosem z... marakui. Na zdjęciu jest właśnie ten ostatni (€18.50), gdzie słodko-kwaskowate smaki nie do końca mnie przekonały. Sugeruję, by się trzymać bardziej tradycyjnych połączeń, bo to mięso jest tak dobre samo w sobie, że nie potrzebuje takich udziwnień. Cena zależy od wagi i części, z której przygotowany jest stek, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

Associação Agrícola Ribeira Grande
Associação Agrícola Ribeira Grande
Associação Agrícola Ribeira Grande

São Miguel – podsumowanie


Jak widzicie, na São Miguel jest co robić, zwiedzać i jeść, a i tak nie zdołałam skorzystać ze wszystkich atrakcji czy zobaczyć wszystkich najlepszych widoków. Pewne jest, że na tej wyspie nie można się nudzić. Mnie już zawsze kojarzyć się będzie z najsmaczniejszymi ananasami, wszechobecnymi ptakami, bujnymi niebieskimi hortensjami ciągnącymi się kilometrami wzdłuż dróg, wiecznie zielonymi pastwiskami pełnymi szczęśliwych krów, relaksem w gorących źródłach pośród dzikiej natury, widokami na gigantyczne kaldery, przepyszną herbatą i przemiłymi ludźmi (z najzabawniejszym akcentem!).

Wyspa Sao Miguel
Wyspa Sao Miguel Nordeste
Wyspa Sao Miguel
Wyspa Sao Miguel hortensje
Uprzedzając pytania, wszystkie noclegi na São Miguel rezerwowałam przez Booking.com. Były to: Neat Hotel Avenida (jedna noc w Ponta Delgada tuż po przylocie późno w nocy), Aldeia do Priolo, Quinta de Santa Clara, White Exclusive Suites & Villas i nie mam powodów, by ich nie polecać. Jeśli skorzystacie z tego linka w celu rezerwacji Waszego hotelu (obojętnie jakiego), to otrzymacie 50 zł zwrotu na kartę po swoim pierwszym pobycie z Booking (nie współpracuję z platformą; każdy użytkownik może podzielić się takim linkiem).

Wyspa Sao Miguel nocleg

Jeśli macie jakieś pytania dotyczące wyspy São Miguel, to śmiało, zadawajcie je w komentarzach pod tym tekstem, postaram się Wam pomóc. :) W następnej kolejności napiszę o wyspach Faial i Flores – bo to dopiero raj na ziemi!

Na koniec jeszcze podrzucam mapkę São Miguel z opisanymi przeze mnie miejscami:


Lubicie Portugalię tak bardzo jak ja? Poczytajcie też o:

Najpiękniejsze miejsca w Algarve: Faro, Alte, Carvoeiro, Sagres, Lagos
Najpiękniejsze miejsca w Algarve: Olhão i Tavira
Co zjeść na Maderze?
Gdzie zjeść w Lizbonie? – część I
Gdzie zjeść w Lizbonie? – część II
Pedro Lemos – restauracja z 1* Michelin w Porto
Belcanto – restauracja z 2* Michelin w Lizbonie
Cervejaria Ramiro – wyjątkowa restauracja w Lizbonie

*

8 komentarzy :

  1. wspaniała relacja z podróży ... zachęca do odwiedzenia Azorów ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za pełen inspiracji przewodnik! Ruszamy do Sao Miguel już na początku kwietnia. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne widoki. Na Azorach jeszcze nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam na Azorach w lecie 2017 wlasnie na Sao Miguel i strasznie mi się podobało. Twoja relacja sprawiła, że wspomnienia wróciły i nie mogę się doczekać, kiedy zawitam tam po raz kolejny. Z niecierpliwością czekam też na relacje z kolejnych dwóch wysp, bo tych jeszcze nie było mi dane poznać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, Kinga! Jeśli São Miguel tak Ci się podobała, jestem pewna, że jeszcze bardziej pokochasz inne wyspy! :)

      Usuń